SMN -44 postulaty społeczne:
36. Próby przechodzenia w jeden system ekonomiczny, walutowy i językowy na całym świecie. Podążamy w kierunku Uniwersum, czyli do tego, co ułatwia życie i jest mniej kosztowne.
Autorzy
Dzisiaj imieniny obchodzą:Sobota, 28 Stycznia 2012 Agnieszka, Augustyn, Flawian, Ildefons, Julian, Karol, Leonidas, Piotr, Radomir, Roger, Waleriusz 
UMOCNIENIE PRZEKONANIA - Definicje przekonania naukowego zbliżają do siebie tych którym trudno przewidzieć głąb przyszłości We wszystkim ekspresywność próbuje się rozbłysnąć i w dogmatach subiektywizmu też Stosownie do nowych wymiarów myślenia nie powinna być obca wartość adoracji Fizyczne podobieństwa we wielkim czynie genetycznym spełniają się w ewolucji wiary Żartobliwe wymiary wszechświata zgodnie ze stanem wiedzy skromnie i niezależnie głębokością przekonania dowodzą jak w dojrzały sposób zaostrza się bóstwo niewiedzy Nieodporny na ataki strach scementowany z bólem ogranicza wybory prawidłowego działania Konflikty w rozumieniu są przyczyną naszych religijnych pytań i dochodzeń Lecz czy to coś da bez litości Boga? Potrzeba ci tylko jednego - kochania...
KOCHAJ I UŚMIECHAJ SIĘ - Uśmiechasz się i milczysz z oczami przymkniętymi I więcej widzisz kształtów więcej barw uśmiechów młodych Pamięć poszerza ci świadomość Potrafisz przenikać bliskie ci uczucia i myśli bliskie ci serce Wszystko wtedy możesz choć ciało twe spoczywa W dłoniach twoich dojrzewa dobroć i wszędzie wiodą cię drogi gdzie tylko pomyślisz A nad to całuje cię szczęście Niedosięgniony ten promień jakże silny Twarz twoja toczy się wokół uśmiechów wśród zachwytów na dnie źrenic Już nie potrzebujesz zalotów by nie spłoszyć ptaka dobroci Nie znasz już spojrzeń rozstajnych Teraz twe oczy są wiosną i śpiewem ...
Fragmenty BIAŁEJ
KSIĘGI
Autorka - JZ KNIGHT
Wszyscy jesteście samym Bogiem, stworzonym z Boga. Jesteście Bogami stworzonymi z Boga pierwszą i jedyną bezpośrednią kreacją tego, który jest Źródłem całego istnienia. W waszych eskapadach, których celem była eksploracja życia, połączyliście najwyższą inteligencję z masą komórkową, aby stać się Bogiem-człowiekiem - Umysłem Boga wyrażającym się w formie zwanej ludzkością. Bogami, żyjącymi w zdumiewającej krainie ich własnej kreacji. Męskość, kobiecość, ludzkość to istotnie Bóg, wspaniale przebrany za ograniczone, nieszczęśliwe istoty. Kim jesteście? Dlaczego jesteście tutaj? Jaki jest cel waszego życia i wasze przeznaczenie? Naprawdę myślicie, że urodziliście się przez przypadek, aby żyć przez ułamek czasu i nigdy nie istnieć ponownie? Dlaczego uważacie, że nie żyliście przedtem? Dlaczego teraz? Dlaczego wy? Żyliście w tej rzeczywistości tysiące razy, przyszliście i odeszliście jak kapryśny wiatr. Byliście każdą twarzą, każdym kolorem skóry, każdym wyznaniem i każdą religią. Wypowiedzieliście wojny i wojny zostały wypowiedziane przeciwko wam. Byliście zarówno królem jak i służącym. Byliście żeglarzem i kapitanem. Byliście zwycięzcą i podbitym. Byliście wszystkim, co kiedykolwiek istniało w całej waszej historii. Dlaczego? Żeby czuć, żeby zdobyć mądrość, żeby odkryć największą tajemnicę wszystkich czasów - was. Jak wam się wydaje, skąd przyszliście? Naprawdę myślicie, że jesteście nędznym zlepkiem komórkowej materii, która rozwinęła się z pojedynczej komórki? W takim razie kto patrzy tak uważnie z głębi waszych oczu? Kim jest ta esencja, która daje wam waszą unikatowość i osobowość, wasz charakter i pikanterię, waszą zdolność kochania, obejmowania, marzenia, nadziei i niesamowitą siłę twórczą? Skąd się wzięła cała wasza inteligencja, cała wasza wiedza, cała wasza mądrość, którą okazujecie nawet jako małe dzieci? Myślicie, że staliście się tym wszystkim w okresie jednego życia, które jest zaledwie jednym oddechem w wieczności? Staliście się tym, kim jesteście obecnie, żyjąc wcielenie za wcieleniem przez bezmiernie długi okres czasu. Dzięki doświadczeniom, które wynieśliście z każdego z tych wcieleń, uzyskaliście mądrość, które pomogła wam uformować waszą unikatowość i piękno. Jesteście zbyt drogocenni, zbyt piękni, aby pojawić się tylko na moment w nieskończoności czasu. Myślicie, że wasi rodzice was stworzyli? Oni są waszymi genetycznymi rodzicami, ale was nie stworzyli. W szerszym rozumieniu są waszymi ukochanymi braćmi. Tak naprawdę macie tyle samo lat co oni, ponieważ wszystkie istoty zostały stworzone w tym samym momencie. Wszyscy urodzili się w momencie, kiedy Bóg, ta wielka i wspaniała myśl, zastanowił się nad sobą i rozwinął się w olśniewające światło - to właśnie wtedy się pojawiliście, to był moment waszych narodzin.
Ramtha Biała Księga - jedna z najlepszych
duchowych książek - format.pdf Ramtha - Przebudzenie na niezwykłość.pdf Ramtha - Kim jesteśmy naprawdę.pdf Biografia JZ KINIGHT autorki Białej Księgi i link do oficjalnej strony
Ramtha - Przebudzenie na niezwykłość
Ramtha - Kim jesteśmy
naprawdę
Fragmenty
HISTORII KOSMICZNEJ:
To bardzo ważne by opisać naturę człowieka planetarnego w taki sposób, żeby móc zrozumieć, iż Historia Kosmiczna stanowi swego rodzaju psychologię kosmiczną czy też opis kosmicznych procesów psychologicznych - stanów umysłu (wszystko co istnieje stanowi przejaw psychologii kosmicznej lub procesu psychologicznego). Nawet gadanina nieświadomych ludzi w supermarkecie stanowi aspekt psychologii kosmicznej. Wszyscy ci ludzie tworzą pole, które znajduje się na stosunkowo niskim poziomie procesu inwolucji ducha w materię - szczególnie w supermarkecie czy innym sklepie albo punkcie handlowym. W takim otoczeniu ludzie, po większej części, wpadają w szał dbania o swoją powłokę cielną (ciało). Jeśli ludzie w danym momencie nie znajdują się w sklepie, zapewne udają się by znaleźć jakieś ładne ubranie, by okryć swoją powłokę cielesną albo cokolwiek innego, co zapewni ich powłoce materialnej większy stopień komfortu, nie zdając sobie sprawy, że zajmują się jedynie swoim ciałem, które nie ma żadnego związku z ich duszą czy świadomością. Powyższe przykłady wyrażają jeden z najniższych poziomów inwolucji ducha w materię, za sprawą którego to procesu świadomość trafia w objęcia nieświadomego procesu uwarunkowań, jaki zmusza ludzi do pewnego rodzaju zachowań automatycznych - tak jak to jest w przypadku materializmu historycznego. Faktycznie możemy scharakteryzować całe pole kolektywne współczesnego człowieka planetarnego jako niemal zrobotyzowane, przypominające rój owadów istnienia, które rotacyjnie reaguje na z góry określone czynniki.
Fragmenty książki
Ramtha: PRZEBUDZENIE NA NIEZWYKŁOŚĆ:
Biologiczna rola kory mózgowej, tego dużego, tłustego mózgu, który w przeważającej części jest pusty, sprowadza się do debatowania nad myślami i nadawania im ostatecznej formy. Wasz mózg jest jakby rodziną, w której doszło do rozłamu . Myśl płynie włóknami nerwowymi pnia mózgu w formie impulsów elektrycznych, które "zapalają" neurony w waszym mózgu. Kiedy one się "zapalają", tworzą ożywione obrazy. Myśl jest "zamrożoną" formą świadomości, co pozwala obu "sędziom " przyjrzeć się jej i ją skomentować. Ten komentarz jest sądem. Cała informacja - nieważne czy jest związana z waszym ciałem, czy wynika z atmosfery świadomości społecznej, w której żyjecie, czy też pochodzi z przyszłości - zostaje przedstawiona w czystej formie bez żadnej interpretacji. Ciało nie wysyła sprzecznych danych do mózgu. Ciało nie sądzi. Ono reaguje. Dostaje rozkazy, robi to, co mu powiedziano i odsyła raporty do dowództwa. Informacja przesyłana przez ciało dociera do mózgu czysta, dziewicza i niezniekształcona. Nie zdajecie sobie sprawy, jak mózg przekształca tę informację w myśli, ponieważ nie możecie się przyjrzeć waszym myślom w zwolnionym tempie. One pojawiają się w formie pięknych obrazów, które się unoszą i wirują. Gdybyście mogli je obserwować, zobaczylibyście, że kiedy się obracają, zmieniają formę. Ich fazy, kąty, kolory i proporcje przekształcają się. Oczarowałaby was metamorfoza, którą przechodzi oryginalna myśl, kiedy wiruje i podlega transformacji, aż przybierze swoją końcową formę. Gdybyście mogli zobaczyć, jak to robicie, bylibyście zafascynowani. W momencie, kiedy dana myśl zostanie zaszczepiona nadchodzą inne i wszystkie są piękne. Pojawiają się w trójwymiarowej formie, wirując i przekształcając się, następnie znikają i na ich miejsce pojawiają się inne. Nie jesteście tego świadomi, ponieważ myśli są analizowane błyskawicznie i przechodzą przez mózg bardzo szybko. Ta lekcja pochodzi od Pana, Boga - mnie. Przedstawiam wam czysty kod. Ten kod jest ważniejszy niż słowa, które go wyrażają. One zostały użyte w specjalny sposób. One są wygłaszane w specjalny sposób, ponieważ unikatowość ich brzmienia tworzy szczególnie czyste myśli, które zaskakują korę mózgową swoją formą, odbiegającą od zwykłych informacji. W ten sposób zawieszamy "jury" w jego funkcjach. Niech tak będzie!
W S Z E C H Ś
W I A T został stworzony jako przestrzeń
interakcji programów życia i profili ewolucyjnych, gdzie
świadomość wewnętrznego programisty wszechświata
wibrując nieustannie w najwyższej oktawie Miłości, bada
przebieg podróży ewolucyjnej, stymulując życie do
syntezy i osiągania kwintesencji. Pewna cześć
Boga-Źródła przekształciła się w formę wszechświatów,
które w swej różnorodności życia są przez niego
doświadczane i pilotowane.
Autor: Jan LEWKO Czytaj (posłuchaj) całą książkę...
Bajeczki do poduszeczki - autor Wiesiu M.
W bajecznym świecie żyła filigranowa istota. Jej uśmiech był wyjątkowo promienisty, udzielał się wszystkim w koło. Uwielbiała gotować, przyrządzać smaczne potrawy, nakrywać dekoracyjnie stół. Oddawała się temu zajęciu z namiętnością i ogromną radością. Już samo przygotowanie pożywienia sprawiało jej wielką przyjemność. Aromaty kuchni wprawiały ją w najwyższe stany ukojenia i zadowolenia. Do szczęścia nie potrzebne były jej egzystencjalne przemyślenia, rozważania o wszechświatach, wielowymiarowości, czy grawitacji. Gotowanie zup było jej autentycznym szczęściem, pasją. Miała swój kawałek świata, zupełnie wystarczający by być szczęśliwą. Jej serce emanowało pomysłami. Umiała na przykład z namaszczeniem i delikatnością, bardzo powoli, przygotowywać uczucia do smakowania. To dopiero sprawiało jej radość i satysfakcję. Ale o tym już w innej bajce.
Fragment pieśni SŁONECZNEJ
św. Franciszka z Asyżu: "Pochwalony bądź, Panie, z wszystkimi swymi twory,
Przede wszystkim z szlachetnym bratem naszym, słońcem, Które dzień
stwarza, a Ty świecisz przez nie;
I jest piękne i promienne w wielkim blasku; Twoim, Najwyższy, jest
wyobrażeniem.
Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, księżyc, i nasze
siostry, gwiazdy;
Tyś ukształtował je w niebie jasne i cenne, i piękne.
Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, wiatr, I przez
powietrze, i czas pochmurny i pogodny, i wszelki,
Przez które dajesz tworom swoim utrzymanie.
Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, wodę,
Co pożyteczna jest wielce i pokorna, i cenna, i czysta.
Pochwalony bądź, Panie, przez brata naszego, ogień,
Którym oświecasz noc,
A on jest piękny i radosny, i silny, i mocny.
Pochwalony bądź, Panie, przez siostrę naszą, matkę ziemię,
Która nas żywi i chowa i rodzi różne owoce z barwnymi kwiaty i zioły.
Pochwalony, bądź, Panie, przez tych, co przebaczają dla miłości
Twojej i znoszą słabość i utrapienie.
Błogosławieni, którzy wytrwają w pokoju, Gdyż przez Ciebie,
Najwyższy, będą uwieńczeni".
Św. Teresa
z Avila Mnie zaś w więzieniu ciała płyną tęsknoty łzy i długo czekać muszę, choć zaraz umrzeć chcę!
Św. Jan od
Krzyża Gdy mnie swym wzrokiem ogarniałeś, zostawiłeś w mej duszy twych oczu odblaski, i przez to we mnie tak się rozkochałeś! A mym źrenicom dano wzniosłe łaski, że mogę podziwiać piękności Twej brzaski.
Myśli buddyjskie:
Jeżeli mówicie, że ktoś jest zły albo dobry, popełniacie podobny błąd jak ci, których zdaniem niebo jest zawsze niebieskie. "Dobry" i "Zły" to tylko pojęcia, lecz wy spoglądacie na wszystko przez ich pryzmat i myślicie o wszystkim w ich kontekście. To wyjątkowo naiwny i niewłaściwy sposób myślenia. Ponieważ twoja matka stwierdziła, że coś jest "złe" ty masz takie same zdanie; podobnie jak za dobre uważasz coś, co nazywał "dobrym" twój ojciec. Nie dość, że w ogóle się nad tym nie zastanawiacie, to jeszcze uczycie tego swoje dzieci. Wasze mózgi nie zaczną pracować, dopóki nie otrzymają do rozwikłania prawdziwych problemów, gdyż jedynie w takiej sytuacji człowiek jest zmuszony do samodzielnego myślenia i wydawania samodzielnych sądów.
Mądrości buddyjskie:
Wszyscy żyjemy jak tchórze. Zostaliśmy wychowani, by żyć jak tchórze. Zostaliśmy uwarunkowani, by żyć jak tchórze. Nauczono nas, że trzeba najpierw pomyśleć o bezpieczeństwie, zabezpieczeniu, a dopiero potem postawić pierwszy krok. Ostateczny rezultat jest taki, że nigdy nie stawiamy nawet pierwszego kroku, nigdy nie przeżywamy przygód - a największą przygodą jesteśmy my sami.
Anthony De Mello SJ:
ZASZCZYT BURMISTRZA - Reporter zapytał kilka osób w małym miasteczku, czy znają burmistrza. "To kłamca i oszust", powiedział pracownik stacji benzynowej. "To nadęty osioł", powiedział nauczyciel. "W życiu na niego nie głosowałem", powiedział aptekarz. "Najbardziej skorumpowany polityk, jakiego znałem", powiedział fryzjer. Kiedy reporter w końcu spotkał się z burmistrzem, zapytał go, jaką otrzymuje pensję. "Dobry Boże, żadnej pensji nie dostaję", powiedział burmistrz. "Więc czemu podjął się pan tej pracy?" "Dla zaszczytu".
Myśli - Wiesław Matuch autor SMN: Nauka bada różne zjawiska, zaburzenia atmosferyczne i psychiczne, a miłość ściga wciąż naszą świadomość, by ją z tego wyzwolić. Boża Miłość jest wyższa od rozumu ludzkiego.
Rozważania - Wiesław Matuch:
W czystym człowieku jest serce, uczucie, gościnność, troska o innych, otwartość, szlachetność, rycerskość i wielkie przywiązanie do koncentracji umysłu na doskonałości. Człowiek wchodzący dopiero w dobro i prawdę nie odrzuca przygód nieba, które formują duszę i charakter. Dusza idąca ku dobru nie odrzuca na początku atrakcyjnej miłości ducha. Formy na początku są koniecznością aby postępować dalej. Kto zatem widzi i czuje miłość jest przygotowany do cudownej przygody. Kto by chciał zaraz na początku odrzucić wyraz miłości, tej jeszcze w formach i przywiązanie do niej, odrzuci poznanie całej reszty. Wszystko następuje po kolei, niczego nie można przeskoczyć. Człowiek odrzucający stopniowanie postępu doskonałości narażony jest na poważne błędy i choroby. Kto na wstępie nie przystąpi do poszukiwania duchowości, kształcenia się poprzez formy i wyrazy, nie spotka się z wyższymi doznaniami, a nawet poprzez tą niewiedzę i niezrozumienie procesów duchowych powróci do cielesności i tam pocznie wyrażać swoje pragnienia oraz tęsknoty. To będzie cofanie się i błąd w postępie.