Wszystkie moje teksty osobiste publikuję co dzień na Facebook - zapraszam. Wiesiu
 


CHIP


Dziennik internautów

 

 

     

Debata  •  Bibuła   •  DawicIcke  •  Shodami do Nieba  •  TŁUMACZ  •  Argonauta 

Zdrowie  O2.PL  •   BGŻ  •   Areo2  •   NC+  •   Ukryte terapie  • Polonia


 

 

 

 

Ojciec Pio o życiu na innych planetach

O słynnym włoskim zakonniku, stygmatyku, Ojcu PIO, który został ogłoszony przez Jana Pawła II świętym, i który zasłynął nie tylko ze swego życia pełnego cierpień i poświęceń, lecz także niezwykłych umiejętności (jasnowidzenie, uzdrawianie, a nawet zdolność do bilokacji, tj. przebywania w kilku miejscach naraz) napisano niemało książek, artykułów i esejów.
Na tle tej przebogatej literatury stosunkowo mało spopularyzowane wydają się wypowiedzi Ojca Pio dotyczące istnienia rozumnego życia poza Ziemią.

Jeden z największych w historii kościoła katolickiego duchownych tak mówił na ten temat:
Pytanie: - Ojcze, słyszy się, że na innych planetach istnieją inne stworzone przez Boga istoty.
Odpowiedź: - A jakże. Chciałbyś, aby ich nie było, aby wszechmoc Boga ograniczyła się wyłącznie do planety Ziemi? Czy chciałbyś, aby nie istniały inne istoty kochające Boga?
- Pomyślałem - rozmówca Ojca Pio - że Ziemia jest niczym w porównaniu z gwiazdami i wszystkimi innymi planetami.
Odpowiedź: - Tak! My, którzy wychodzimy z Ziemi, również jesteśmy niczym. Pan nie ograniczył z pewnością swej chwały do tej jednej, małej planety. Na innych znajdują się byty.

Zdania te zaczerpnięte zostały z wydanej we Włoszech książki "Cosi' parlo' Padre Pio"(,.Tak mówi Ojciec Pio"), którą przygotował i opracował ksiądz Nello Castello, przypomina je zaś numer 2 periodyku "NONSIAMOSOLI”. My zaś odnotujmy przy okazji, że całkiem niedawno - o czym poinformował w artykule "Odkrywana (z wolna) prawda Piotr Skórzyński - w znanym na świecie piśmie jezuitów "Etudes" ukazała się publikacja poświęcona niezidentyfikowanym obiektom latającym oraz hipotezie ich pozaziemskiego pochodzenia. "W rzeczowym artykule opisano tam wszystkie kontrowersje narosłe wokół tego, jakże gorącego tematu - przypominając na końcu, że Bóg jest bogiem całego Universum".

 

OJCIEC KOŚCIOŁA ORYGENES MÓWI O REINKARNACJI

Arcybiskup Louis Pasavali: "Sądzę, że byłoby znacznym krokiem naprzód, gdyby można było publicznie uznać ideę ponownych narodzin, i to zarówno ponownych narodzin na ziemi, jak i w innych światach, gdyż w ten sposób udałoby się rozwiązać wiele zagadek, które dziś na kształt mgły ogarniają ducha i rozum człowieka".

Zwołany przez cesarza Justyniana w 533 roku sobór ekumeniczny, na którym to wiara w reinkarnację została wyklęta i uznana za herezję. Wniosek nasuwa się sam: pierwsi chrześcijanie wierzyli w reinkarnację, gdyby tak nie było, to po co byłoby ją wyklinać? Nie wszyscy ojcowie Kościoła wyrzekli się wiary w reinkarnację.

Wielki Orygenes, żyjący w latach 185-254 n.e., męczennik chrześcijański, teolog i pisarz religijny, pisał następująco: "Gdy chcemy wiedzieć, dlaczego dusza ludzka raz jest posłuszna dobru, a raz złu, to należy przyczyny tego szukać w życiu poprzedzającym obecne życie. - Każdy z nas zbliża się do doskonałości w kolejnych, następujących po sobie życiorysach. - Jesteśmy zmuszeni do prowadzenia coraz lepszego życia czy to na ziemi, czy w innych światach."
 

 









 


 

 



 


Nagrania VIDEO..



INTERNETOWY KABARET

 

 
Nagrania VIDEO...   

Stanisław Michalkiewicz
 


 

Zapewne nie wszyscy to wiedzą, że w Polsce będzie powrót Króla. I już dziś mówię: najlepszym wzorem dla takiego urzędu w Państwie, powinien być Święty Kazimierz Królewicz (1458-84), drugi syn Kazimierza Jagiellończyka i Elżbiety Rakuszanki. To najważniejsza wiadomość, którą teraz chciałem przekazać, a znam ją już 30 lat. Te czasy powoli nadchodzą. Ale przed nami wiele jeszcze upokorzeń, oszczerstw i cierpień. Lecz potem same sukcesy. Polska stanie się wzorem dobrych praw, mądrej konstytucji, wolności, demokracji, rycerskości i szlachetności. Będziemy pomagać osiągnąć to, również innym narodom.
Wiesław Matuch 14.12.2015r.
 

 

POCZET KRÓLÓW LECHII, czyli Kościół w Polsce od 1050 lat ukrywa przed Polakami, że jesteśmy starożytnym, antycznym wielkim imperium z 18. wieku przed naszą erą! – a więc dużo starszym niż Cesarstwo Rzymskie…

 

`

Kalendarium:

 
Dzisiaj jest 5 grudnia

1867 - Urodził się Józef Piłsudski. 1791 - Zmarł Wolfgang Amadeusz Mozart, wybitny kompozytor austriacki. 1870 - Zmarł Aleksander Dumas-ojciec, pisarz francuski. 1890 - Urodził się Fritz Lang, reżyser filmowy. 1901 - Urodził się Walt Disney, amerykański reżyser i producent filmowy. 1914 - Urodził się Stanisław Dygat, pisarz polski. 1925 - Zmarł Władysław Reymont, polski pisarz noblista. 1926 - Zmarł Claude Monet, francuski malarz impresjonista.

  Kalendarz katolicki       
   Kalendarz liturgiczny z ruchomymi świętami
  Różne modlitwy katolika

Poniedziałek, 5 grudnia, 2016 roku.
Do końca roku zostało 27 dni.
Imieniny obchodzą:

Saby Kryspiny Edyty Krystiana Krystyny Gerarda Jana Sabiny Wilmy Filipa. Św. Saba Jerozolimski, kapłan, opat. Urodził się w 439 roku w Mutalasce koło Cezarei Kapadockiej. Gdy ojca, oficera armii cesarskiej, przeniesiono do odległego garnizonu, Saba wychowywał się u krewnych. Od ósmego roku życia przebywał w klasztorze. Kiedy miał 18 lat, udał się do Palestyny. Przez jakiś czas przebywał w klasztorze Theoktistos. W 469 roku podjął życie pustelnika na Pustyni Judzkiej. Z czasem gromadzili się wokół niego uczniowie. Założył dla nich Wielką Ławrę - klasztor Mar Saba. Święcenia kapłańskie przyjął w wieku 48 lat. W kilka lat później został archimadrytą wszystkich klasztorów i pustelników palestyńskich. Nie mogąc poddać dyscyplinie monastycznej niektórych pustelników, usunął się na pustelnię. Po pewnym czasie opuścił ją jednak, udał się do Jerozolimy i tam w pobliżu potoku Cedron założył Nową Ławrę. Zgromadziła ona kilkuset mnichów mieszkających w rozlicznych grotach. Saba założył w sumie 15 klasztorów i 3 hospicja dla pielgrzymów. W sporach doktrynalnych opowiedział się za nauką Soboru Chalcedońskiego (451). Z myślą o jej przyjęciu udał się do cesarza Anastazego I w Konstantynopolu. Saba jest autorem "Typikonu" - księgi regulującej przebieg całorocznej liturgii. Została ona przyjęta przez cały Kościół Wschodni. Zmarł w Mar Saba 5 grudnia 532 roku.

 

 

 

 




 

 

Moje różne przemyślenia - losowo wyświetlane. Wiesiu Matuch

Być w miłości dla każdego do w dyspozycji... oto służebność dziewicy... w ujęciu duchowym...
 

Św. Teresa z Avila  -  Dzieła św. Teresy Wielkiej...
Gdy Boski Łucznik strzałą swą zranił, przeszył do głębi serce me, ogień miłości całą mnie strawił, że w nim znalazłam szczęście swe. Odczułam wówczas życia wiecznego upajający zdrój, i jestem odtąd wszystka dla Niego, a On jest wszystek mój.

Św. Jan od Krzyża  -  Dzieła św. Jana od Krzyża...
Łoże nasze w kwieciu tonące, jaskiniami lwów wokół otoczone, w purpurze całe, pokojem wzniesione, tysiącami złotych tarcz ozdobione!

 

 



 Biografia i myśli Ojca de Mello

Myśli Ojca Anthony de Mello - hinduskiego Jezuity:

Doświadczenie - Rektor sławnego uniwersytetu, przekonany o mistycznym doświadczeniu Mistrza, chciał mianować go dziekanem wydziału teologii. Zwierzył się z tego zamiaru pierwszemu uczniowi. Uczeń powiedział: - Mistrz kładzie nacisk na to, by być oświeconym, a nie - by uczyć o oświeceniu. - I to przeszkadzałoby mu być dziekanem wydziału teologii? - Tak samo jak przeszkadzałoby słoniowi być dziekanem wydziału zoologii.

SERCE MYSZY - ... bo brakuje jednej rzeczy podstawowej. Według starożytnej baśni hinduskiej, mysz była ciągle zgnębiona z powodu swojego strachu przed kotem. Czarodziej ulitował się nad nią i przemienił ją w kota. Ale wtedy zaczęła obawiać się psa. Więc czarodziej przemienił ją w psa. Wtedy zaczęła się bać pantery. Więc czarodziej przemienił ją w panterę. Po tym była pełna strachu przed myśliwym. W tym momencie czarodziej się poddał. Przemienił ją z powrotem w mysz mówiąc: "Nic z tego, co dla ciebie robię, nie pomoże, ponieważ masz serce myszy".

BAMBUSY - Nasz pies Brownie siedział napięty, uszy wyostrzone, ogon drgający nerwowo, oczy w górę - wpatrywał się w koronę drzewa. Tam była małpa. Jedynie małpa zajmowała jego świadomość w tym momencie. Jako, że nie posiada on zdolności rozumowania, nie nachodziła go ani jedna myśl, która przeszkadzałaby jego koncentracji: nie myślał co będzie jadł wieczorem ani czy będzie coś miał naprawdę do jedzenia, ani gdzie pójdzie spać. Brownie był lepszym wyobrażeniem kontemplacji niż wszystko, co dotąd widziałem. Być może i ty doświadczyłeś czegoś podobnego, na przykład kiedy zostałeś całkowicie pochłonięty widokiem bawiącego się kotka. Oto zasada kontemplacji równie dobra jak inne mi znane: żyj w pełni teraźniejszością. Zrób tak naprawdę: Zostaw wszelkie myślenie o przyszłości i przeszłości, wszelkie pojęcia, wszelkie wyobrażenia i stań w pełni obecny. I powstaje kontemplacja. Po latach ćwiczeń uczeń poprosił swego mistrza, by udzielił mu oświecenia. Mistrz zaprowadził go do lasku bambusowego i rzekł: - Zobacz jak ten bambus jest wysoki, spójrz na drugi, jaki jest niski. I w tym właśnie momencie uczeń został oświecony. Mówi się, że Budda, starając się osiągnąć oświecenie, próbował praktykować każdą duchowość, wszelkie formy ascetyzmu i wszelkie zasady stosowane w Indiach jego czasów. Wszystko na próżno. W końcu usiadł pewnego dnia pod drzewem zwanym bodhi i tam otrzymał oświecenie. Później przekazał tajemnicę oświecenia swoim uczniom słowami, które niewtajemniczonym mogą wydawać się enigmatyczne, zwłaszcza jeśli zajmują się swoimi myślami: "Kiedy oddychacie słabo, bądźcie świadomi, że oddychacie słabo. Kiedy nie oddychacie ani za głęboko, ani za słabo, bądźcie świadomi, że nie oddychacie ani za głęboko, ani za słabo". Świadomość. Uwaga. Zaangażowanie. Nic więcej. Tę formę zaangażowania możemy zauważyć u dzieci. Mają one łatwy dostęp do królestwa niebieskiego.

Przepiękne teksty wielkiego Jogina Sri Nisargadatty Maharaja (1897 - 1981)

Pytania i odpowiedzi (poniższe teksty, losowo wyświetlane, dopracowałam na potrzeby katolików - Wiesław Matuch)

PYTANIE: A nie mogę pojąć, jak może coś powstać bez przyczyny. ODPOWIEDŹ: Gdy mówię, że jakaś rzecz nie ma przyczyny, mam na myśli, że może ona być bez określonej przyczyny. Matka pana nie musiała urodzić, mogła pana urodzić jakaś inna kobieta. Natomiast nie mógł się pan urodzić bez słońca i ziemi. Nawet i te czynniki nie spowodowały pana narodzin bez czynnika najistotniejszego. Chodzi panu o własne pragnienie urodzenia się. Pragnienie właśnie prowadzi do narodzin, daje imię i kształt. Podmiot pożądany powstaje najpierw w wyobraźni i pragnieniu, a potem ujawnia się jako coś dotykalnego. Tak powstaje świat, w którym żyjemy, nasz osobisty świat. Świat realny znajduje się poza zasięgiem umysłu - widzimy go poprzez siatkę naszych pożądań jako podzielony na przyjemności i przykrości, na zjawiska wewnętrzne i zewnętrzne, na aspekty dobre i złe. Aby zobaczyć świat taki, jaki on jest, należy wyjść poza tę siatkę. Nie jest to trudne do wykonania, ponieważ siatka jest pełna otworów. Święci to osiągnęli bez problemu. PYTANIE: Co pan rozumie przez otwory? Jak można je znaleźć? ODPOWIEDŹ: Niech pan spojrzy na siatkę i jej liczne sprzeczności. Na każdym kroku coś pan robi i coś niszczy. Ludzie pragną pokoju, miłości, szczęścia, a jednocześnie wysilają się na wywołanie cierpienia, nienawiści i wojny. Pragną długowieczności, ale się przejadają, szukają przyjaźni lecz wyzyskują innych. Niech pan spojrzy na własną siatkę utkaną z takich sprzeczności, a potem je usunie. Już samo dostrzeżenie ich sprawi, że znikną. PYTANIE: Jeśli moje dostrzeżenie sprzeczności może spowodować jej usunięcie, to czyż nie ma przyczynowego związku między dostrzeganiem a usunięciem? ODPOWIEDŹ: Przyczynowość, nawet jako pojęcie, nie ma zastosowania do chaosu.

Ryszard Kapuściński:

Przez setki, tysiące, dziesiątki tysięcy lat człowiek postrzegał siebie jako członka jakiegoś plemienia, społeczeństwa, wyznawcę jakiejś wiary, mieszkańca jakiegoś miejsca na ziemi. To były centralne punkty, filary jego duchowej ojczyzny. Istnienie takich centrów ukształtowało naszą wyobraźnię i naszą wrażliwość. (...) Żyjąc, staraliśmy się pozostawać w bezpośredniej bliskości - fizycznej lub emocjonalnej - tych centralnych punktów. A teraz technika i komunikacja zwielokrotniły nasz świat. Centralne punkty rozmnożyły się - i w tym samym momencie przestały być centralne, stały się równorzędne, trudne do zhierarchizowania. Człowiek znalazł się w rzeczywistości dla niego nieprzyjaznej, chaotycznej, trudno rozpoznawalnej.

Cytaty Przemówienia Papieża Jana Pawła II w parlamencie polskim z 11 czerwca 1999

Dzieląc radość z pozytywnych przemian, jakie dokonują się w Polsce na naszych oczach, winniśmy sobie również uświadomić, że w wolnym społeczeństwie muszą istnieć wartości zabezpieczające najwyższe dobro całego człowieka. Wszelkie przemiany ekonomiczne mają służyć kształtowaniu świata bardziej ludzkiego i sprawiedliwego. Pragnąłem życzyć polskim politykom i wszystkim osobom zaangażowanym w życiu publicznym, by nie szczędzili sił w budowaniu takiego państwa, które otacza szczególną troską rodzinę, życie ludzkie, wychowanie młodego pokolenia, respektuje prawo do pracy, widzi istotne sprawy całego narodu i jest wrażliwe na potrzeby konkretnego człowieka, szczególnie ubogiego i słabego.

Tęsknota:

Gdy siądziesz kiedyś o zmroku a me popłyną Ci łzy. A w sercu zadrży niepokój, że już nie wrócą te dni.

 

 

   „Nie musisz wierzyć w Boga by być dobrym człowiekiem. To tradycyjne wyobrażenie Boga jest w pewnym stopniu przestarzałe. Ktoś może być uduchowionym, ale nie religijnym. Chodzenie do kościoła i dawanie pieniędzy nie jest koniecznością. Dla wielu natura może być kościołem.  Wielu najlepszych ludzi w historii nie wierzyło w Boga, a w tym samym czasie najgorsze ludzkie uczynki robione były w Jego imieniu.”

-Papież Franciszek

      Papież Franciszek: Państwa muszą być laickie. Wyznaniowe kończą źle.
Zdaniem papieża Franciszka państwa wyznaniowe są „sprzeczne z historią”, a tylko laickie mogą gwarantować religii wolność.

 

Wiesław Matuch     Kontakt smilosci@gmail.com     Wrocław 2001
System Miłości Narodów 
    

     stat4u